 |
|
„Wina włoskie od dawna mają w Polsce dobrą passę, a jej ukoronowaniem będzie, jestem tego pewien, katalog Salute. Na takie nazwiska, jak Vajra, Terlano, Taurino, Molettieri czy Querciabella polscy winomani czekali od dawna. Taki zbiorowy debiut to wydarzenie bez precedensu.”
Wojciech Bońkowski
„Monikę i Tomka Kucharzewskich poznaliśmy w czasie I Konwentu Polskich Winiarzy, na który przybyli jako obserwatorzy i przyszli producenci polskiego wina. Na ich prośbę dokonaliśmy dzieła nielada wyłuskując spośród setek próbek win przywiezionych z ich licznych podróży po Włoszech te, naszym zdaniem najceniejsze: niekiedy wielkie, niekiedy po prostu smaczne, mogące często gościć na naszym codziennym stole, za które nie trzeba płacić fortuny. Tak oto mamy do czynienia z bardzo interesującym debiutem na polskim rynku winiarskim - projektem świetnie przemyślanym, tworzonym profesjonalnie, w spokoju, a jednocześnie odzwierciedlającym rzeczywistą pasję i osobowość pomysłodawców.” (tpb)
Tomasz Prange-Barczyński
„Salute” to projekt, któremu prawdziwi miłośnicy wina mogą tylko gorąco przyklasnąć. Mądra, bardzo staranna selekcja win daje możliwość łatwego wyboru butelek zarówno pochodzących z wyższych półek cenowych, jak i takich, które towarzyszą nam na co dzień i które zachowując dobry poziom nie drenują portfela.. Propozycja Salute ukazuje przy tym cały, złożony kalejdoskop odmian winorośli, regionalnych cech terroir
i stylów produkcji wina, które składają się na bogactwo włoskiej tradycji enologicznej. Salute jest przedsięwzięciem typowo rodzinnym, który wyrósł z miłości do wina, kuchni i ludzi, którzy je tworzą. Start tego projektu można potraktować jako chęć podzielenia się tą pasją. (mk)
Mariusz Kapczyński
„Zanim jeszcze powstał pomysł „Salute”, Monika i Tomek Kucharzewscy zwrócili się do mnie w sprawie... założenia profesjonalnej winnicy i winiarni na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Szybko też dali się poznać jako ludzie absolutnie zwariowani na punkcie Włoch i włoskiego wina - od lat wykorzystują każdą wolną chwilę, aby pojechać tam choć na parę dni i odwiedzić paru winiarzy. Przy całym tym szaleństwie jest to jednak przedsięwzięcie w pełni profesjonalne. Stworzenie tej oferty, to cały rok pracy, wspólnych degustacji i długich dyskusji nad każdym winem. Mam nadzieję, że udało się nam wybrać to, co najlepsze.”
Wojciech Bosak
|